TechnikiStolarskie.pl

Forum stolarskie dla ludzi z pasją
Dzisiaj jest 22 mar 2019, 00:43

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13 mar 2019, 09:59 
Offline

Rejestracja: 10 mar 2019, 16:01
Posty: 4
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Posiadam w domu dość wiekowe schody dębowe (stopnie + podstopnie).
Bardzo chciałbym uratować schody i ładnie je odnowić. Niestety jestem totalnym laikiem i potrzebuję waszej pomocy i wskazówek jak się za to zabrać aby nie narobić biedy.

Na tą chwilę plan mam taki : - zakup szlifierki METABO SXE 3125 + mam jakąś małą kątową z marketu.
Użyć papieru 40 potem 60 i na koniec 120. Zjechać do "gołego" i żeby powierzchnia była gładka. Proszę poprawić jeśli się mylę.

Na suche, odkurzone, odtłuszczone schody chcę zaaplikować lakierobejcę aby je trochę przyciemnić (np: orzech włoski) a potem po wyschnięciu dać mocny odporny na ścieranie lakier bezbarwny z efektem połysku. Niestety nie znam dobrych firm. Słyszałem o dobrym lakierze firmy HARTZLACK a lakierobejce przeglądam ze strony VIDARON.

Moje pytanie brzmi: czy z tymi szlifierkami dam radę? czy granulacja jest odpowiednia? jakie materiały i kiedy użyć. Zależy mi na szybkim czasie schnięcia ponieważ muszę używać schodów. Dobrze aby wysychały warstwy przez noc. Ile warstw nałożyć? Czy mogę aplikować bejcę i lakier zwykłym pędzlem?
Chciałbym również zamaskować widoczne śruby w stopniach i jakoś zarobić boki gdzie było zbite lastryko i zerwana boazeria (widoczne na zdjęciach).
Zależy mi na dobrej bejcy i porządnym lakierze.

Będę mega wdzięczny za każdą wskazówkę!

linki do schodów:
https://imagizer.imageshack.com/img923/1812/rvRF2o.jpg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 12:25 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2015, 20:19
Posty: 10
Kilka ładnych lat wstecz robiłem taką renowację. Stopnie, podstopnie demontaż na grubościówkę i szlifierkę. Dziury po śrubach, tralkach flekowałem


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 19:15 
Offline

Rejestracja: 10 mar 2019, 16:01
Posty: 4
to może coś kolega podpowie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 19:28 
Offline

Rejestracja: 09 mar 2017, 18:25
Posty: 54
Lokalizacja: Olsztyn
Specjalizacja: meble … czyli manufaktura na zamówienie :-)
jeżeli jest taka możliwość sugeruję zdemontować całość - poziom trudności spadnie , szlifowanie podstopni to będzie dramat, narożniki , wąskie płaszczyzny to samo - szlifowanie zaczął bym jednak wstępnie od 80 a skończył - i tu w zależności od tego czym chcesz wykończyć ( powiedzmy wosk na 180 ). zaczynając od 40 narobisz takich rys, że klęska jest murowana


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 20:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2013, 19:03
Posty: 2188
Lokalizacja: Dobrzyków/Płock
Zawód: stolarz (chyba)
Specjalizacja: schody
Potwierdzam. Na swoim koncie mam jedną renowację. Po 30 minutach szlifowania podjąłem decyzję by zerwać stopnie i zrobić je tak jak należy. Inaczej jest to robota dla zabicia czasu a efekt i tak gorszy niż przy zdjęciu całości.

_________________
Krawaty wiąże, usuwam ciąże.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 20:50 
Offline

Rejestracja: 10 mar 2019, 16:01
Posty: 4
Śruby są mega zapieczone, to nie było ruszane od 70 lat.. dajcie jakiegoś tipa jakimi papierami to wyszlifować.. powiedzmy, że mam czas i będę się bawić... jaka bejca dobra i potem lakier.. nie chcę się bawić w podkłady, chcę łatwo dla laika.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 21:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2013, 21:00
Posty: 2139
Lokalizacja: Swaj
Łatwo dla laika to pociągnąć olejną.
Ręcznie możesz robić, ale efekt końcowy będzie wielkim rozczarowaniem.
Przypuszczam że się szybko zniechęcisz i nawet dobrze jednego stopnia nie odnowisz.

_________________
... Bo wszyscy stolarze, to jedna rodzina ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 21:41 
Offline

Rejestracja: 27 paź 2013, 13:46
Posty: 4278
Lokalizacja: Białystok
Zawód: Stolarz
Specjalizacja: Meble na wymiar.
Kiedyś chemią zdejmowalośmy lakier. Szło szybciej jak szlifowanie. Była to mniejsza ilość, ale może warto iść w tym kierunku. Zanim się zerwie, to można spróbować.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 22:34 
Offline

Rejestracja: 17 cze 2015, 21:14
Posty: 268
Chemią można próbować ale i tak lakierów, farb z tamtych czasów nie ruszy. Taniej i lepiej wyjdzie zrobić nowe. Takie zabawy są ok przy zabytkach jak jest komu płacić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 mar 2019, 23:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2013, 17:44
Posty: 1974
Specjalizacja: 12/70
Środek do usuwania starych powłok umożliwia usuwanie lazur, lakierów, i farb jednokomponentowych. Farbę do podłóg lub dwukomponentowy lakier do parkietu (z utwardzaczem) można skutecznie usunąć tylko przez mechaniczne zeszlifowanie.

_________________
Davus sum, non Oedipus.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 mar 2019, 08:24 
Offline

Rejestracja: 10 mar 2019, 16:01
Posty: 4
Myślę żeby zrobić to podobnie jak na filmie

https://www.youtube.com/watch?v=WX0cGcZDlK8

Czy to dobry sposób?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 mar 2019, 09:20 
Offline

Rejestracja: 13 maja 2013, 22:55
Posty: 127
Jak widać jest do zrobienia . Stolarz woli zrobić nowe ,bo szybciej i są nowe. Tu liczy się czas i Twoje chęci.

Mając łyżeczkę ,można zrobić otwór w ścianie i przy szczęściu opuścić zakład karny :dance:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 mar 2019, 14:48 
Offline

Rejestracja: 27 paź 2013, 13:46
Posty: 4278
Lokalizacja: Białystok
Zawód: Stolarz
Specjalizacja: Meble na wymiar.
Można, ale to jest rzeźba.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 mar 2019, 20:40 
Offline

Rejestracja: 29 mar 2015, 20:16
Posty: 385
Lokalizacja: Stary Jaromierz
Zawód: stolarz
Specjalizacja: drewno lite
O ile dobrze widziałem to na filmiku były zeszlifowane tylko stopnie, a to najłatwiejsza część zadania. Dalej zaczynają się schody......


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2019, 02:08 
Offline

Rejestracja: 07 lut 2016, 22:52
Posty: 69
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Specjalizacja: schody
O ile ja dobrze widziałem gościu na filmie robił to rotexem, który nadaje się do takich prac trochę lepiej niż to małe metabo z 3mm skokiem. To może wydłużyć czas pracy ... znacznie.
Ale nawet jakbyś miał rotexa to i tak lepiej zdjąć i przeszlifować na maszynie, efekt o niebo lepszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2019, 07:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lut 2015, 08:05
Posty: 864
Lokalizacja: Puławy
Zawód: stola(z)rzyna
Specjalizacja: Zrobić i się nie orobić
A ja mam inną propozycję. Weź tą szlifierkę którą masz już u siebie i zacznij czyścić pierwszy stopień. Dowiesz się co Cię czeka i czy ta męka jest warta efektu jaki chcesz osiągnąć pracując w ten sposób.

A kiedy już się zniechęcisz to weź śrubokręt, poodkręcaj stopnie i zawieź je do jakiegoś stolarza, który ma porządną taśmówkę i niech on wyczyści Ci te stopnie. Zapłacisz oczywiście za to, ale efekt będzie sto razy lepszy niż ten po tych zabawkach jakich chcesz użyć teraz. A jak nie chcesz płacić, to Tobie samemu też będzie lepiej to zrobić kiedy będą zdemontowane. Powód, są w codziennym użyciu. Ty będziesz szlifował, a ktoś będzie po nich deptał. Syzyfowa robota.

Co do wykończenia po szlifowaniu. Lakierobejca NIE, bejca i lakier (oddzielnie) TAK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2019, 07:20 
Offline

Rejestracja: 09 mar 2017, 18:25
Posty: 54
Lokalizacja: Olsztyn
Specjalizacja: meble … czyli manufaktura na zamówienie :-)
i olejna ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2019, 09:55 
Offline

Rejestracja: 04 mar 2015, 10:58
Posty: 205
Lokalizacja: Chojnice
Zawód: Stolarz
Specjalizacja: Montaż stolarki, wnętrza, chaty, sen
metabo ma maszynkę do frezowania lakieru , teoretycznie dedykowana do takich prac ale głowy nie dam że to trafiony pomysł.

_________________
" ten kto zawsze robi to co już umie , zostanie tylko tym kim jest " H. Ford


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 mar 2019, 09:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 mar 2019, 16:04
Posty: 1
Lokalizacja: Lublin
Zawód: Wolny;)
Specjalizacja: Stoły bilardowe, lance ułańskie..
Ja swoje schody dębowe, które 30 lat temu były malowane lakierem jachtowym potraktowałem chemią, a potem darłem ręczną cykliną. Każdy papier ścierny na tym lakierze się zaklejał, a schody solidnie przyklejone i nie dało rady ich zdemontować. Po cyklinie, papier ścierny, podkład, lakier.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 mar 2019, 10:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lut 2015, 08:05
Posty: 864
Lokalizacja: Puławy
Zawód: stola(z)rzyna
Specjalizacja: Zrobić i się nie orobić
Benek w Twoim poście brakuje jeszcze jednej ważnej informacji. Czas, ile Ci to w sumie zajęło?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group