TechnikiStolarskie.pl

Forum stolarskie dla ludzi z pasją
Dzisiaj jest 24 sty 2026, 02:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 27 gru 2024, 22:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Moje włączniki agregatów działają, wymieniłem tylko w nich żarówki, bo były spalone. Żarówki 24V w motoryzacyjnym kupiłem. Ale jak wejdziesz we "wszystkie przedmioty sprzedającego" to powinieneś coś znaleźć i dopasować, ja wymieniałem jeszcze główną lampkę napięcia bo miała jakąś dziwną żarówkę, a że nic nie mogłem znaleźć to zamówiłem tą https://allegro.pl/oferta/lampka-kontrolka-led-otwor-16mm-zolta-24v-ac-dc-13704597012
Musiałem tylko otwór powiększyć, ale działa.

Tak więc trzeba trochę poszukać. A najlepiej wykręcić niedziałający wyłącznik i szukać w necie mając go w ręce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sty 2025, 18:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Dobra Panowie trzeba zrobić aktualizację. Jest prawie połowa stycznia, trochę robót przy okleiniarce poczyniłem, przyszło kilka paczek.
Tak więc już jest blisko, ale jeszcze trochę roboty zostało i regulacja.

Poszły wszystkie nowe łożyska do silników, do kapówek i do frezów okleiny. Strasznie wyły te łożyska, po zmianie jeszcze nie włączałem maszyny, ale spodziewam się o niebo lepszego dźwięku. Na pierwszy rzut oka widać było że łożyska zajechane, smaru brak, jedno czy dwa ledwo chodziły. Frezy i piłki są naostrzone. Rolki podawania formatki zamówiłem w Chinach, kostki łańcucha też. Część już zmieniona, sworznie do rolek są lekko wyrobione, ale i tak nowe rolki nie mają prawie w ogóle luzu, stare nie dość że zjechane były około 4 mm na średnicy, to jeszcze środek był ze 2 mm wyrobiony. Jest mały zonk z tymi rolkami, ale to w zdjęciach poniżej i podejrzewam że za chwilę będzie dobrze.

No ale żeby nie było wrzucam trochę fotek z prac. Pewnie będą nie po kolei, ale trudno.

Tak więc mam nadzieję jeszcze trochę i będzie podliczanie kosztów.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sty 2025, 23:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
Podaj jakieś namiary na te kołeczka. Wygadają solidnie. Robili dla Ciebie rozmiar czy mieli dokładnie takie w ofercie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sty 2025, 00:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Wpisałem Cehisa w aliexpress i po wymiarach szukałem. 62 x 16 x 30 bodajże. Do cehisy chyba 2 rodzaje były. Sa do innych oklejarek też. Tutaj kilka postów wyżej ktoś z Was mi polecił aliexpres sprawdzić. Kółka są gotowe sprzedająw pakiecie po 10 szt, więc musiałem kupić 40, ja mam 35 w oklejarce. Koszt 900 coś zł z przesyłką, czyli prawie 25 zł za kółko, gdzie serwis wycenił mi je chyba 55 zł netto, musiałbym maila sprawdzić.
Kółka wyglądają solidnie, jedyny mankament to że są 0,5 mm dłuższe i jak dokręcam tego sworznia to kółko się nie chce kręcić. Ale myślę że jak przepuszczę kilka formatek to będzie dobrze, jeśli nie to papier ścierny i podszlifuję każde te 0,5 mm. W porównaniu ze starymi jest niebo i ziemia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sty 2025, 09:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
może śruby nie dokręcaj na siłę a same śruby osadzaj na kleju do gwintów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sty 2025, 18:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Na kleju nie koniecznie bo mam akurat ten najmocniejszy. A z dokręcaniem zobaczę, na razie mam trochę projektowania i innych zajęć, no i nie mam czasu na warsztat jechać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lut 2025, 18:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Mała aktualizacja, ostatnio zamocowałem wszystkie kółka dociskowe, rozkręciłem łańcuch ciągnący i umyłem lamele i kostki łańcucha. Chciałem powymieniać te popękane kostki na nowe, kupione na Aliexpres, ale po zamontowaniu okazało się że są około 2-3 mm wyższe od pozostałych, więc wróciły do pudełka, zamontowałem tylko kilka sztuk nowych lameli kupionych w serwisie, tutaj jakiejś znaczącej różnicy nie zauważyłem.

Niestety kółka będę musiał jeszcze raz odkręcić i je dopracować. Są o pół mm za długie i sworzeń, na którym mają się poruszać dociska je do belki, w której są zamocowane. Myślałem że puszczę kilka razy formatkę i same się dopracują, ale nie tędy droga, nie chcą ruszyć, choć dokręcałem tylko ręką i to dość lekko.

Tak więc rolki do poprawek, a łańcuch będzie miał komplet nowych lameli, ale dopiero po następnej robocie, na razie testy i regulacje będę robił na starych.

Co ciekawe maszyna odmówiła posłuszeństwa, po osiągnięciu temperatury nie chciały wystartować żadne agregaty.
Pół dnia spędziłem na studiowaniu schematu elektrycznego i dochodzeniu co czym steruje. Do tego jeszcze znalazłem instrukcję obsługi falownika odpowiedzialnego za silniki od kapówek i frezów. No i znalazłem też instrukcję do sterownika temperatury na pulpicie maszyny, jeszcze będę studiował.
W końcu po kilkunastu próbach uruchomienia, a w końcu zamianie faz miejscami i z powrotem, maszyna odpaliła.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lut 2025, 13:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Następna aktualizacja.
Rolki poprawione, już się kręcą, może nie wszystkie tak samo, bo jedne ciężej drugie lżej, ale kręcą.
Maszyna już okleja, trochę poregulowałem wczoraj i :
klei dobrze, okleina trzyma w miarę mocno, wałek klejowy i ilość kleju udało mi się wyregulować dość szybko
kapówki- przednią trzeba minimalnie dopracować, tylną się udało trafić w punkt, tu akurat regulacja jest bardzo prosta
frez dolny prawie dobrze ale prawie, na razie za duży łuk robi i leciutko bierze laminat
frez górny jak na razie zostawia ok 1mm okleiny ponad formatką, tu jeszcze muszę pokręcić

Znowu wczoraj odwaliła mi zonk, stanęła w czasie pracy i nic. Objawy jak kilka dni temu czyli niby wszystko jest, ale nie ruszy agregatów. Tylko teraz stanęłą po obcięciu kapówką czyli poborze powietrza i dość szybko złapałem że to prawdopodobnie brak powietrza i czujnik ciśnieniowy odcina zasilanie.
Okazało się że tak.
No więc mam kompresor 50 l, mały bo mały, ale w miarę wydajny bo dwucylindrowy i na tą maszynę powinien wystarczyć. Ale na presostacie ciśnienie załączania było ustawione na 5,5 bara, oklejarka potrzebuje min 6 bar, więc te 0,5 bara zanim włączył się kompresor i dobił, czujnik ciśnienia odcinał wszystko. Rozwiązanie proste, dokręciłem śrubę w presostacie kompresora, teraz kompresor załącza się przy ok 6,1 bara i dobija do 9 bar, problem znikł jupi jupi jupi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lut 2025, 23:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
50 l to bardzo mało nawet na mniejsze oklejarki. Nawet jeśli działa to stabilność ciśnienia powietrza musi być spora, inaczej coś będzie za szybko albo za wolno działać. Tak że już wiesz jaki jest następny krok jeśli chodzi o maszyny :)
Jeśli będziesz kalibrował to zwróć sobie uwagę by rolki które toczą się po elementach i z góry i z dołu dawały taki sam nacisk.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lut 2025, 07:21 
Offline

Rejestracja: 09 mar 2017, 18:25
Posty: 1101
Lokalizacja: Olsztyn
Specjalizacja: meble … czyli manufaktura na zamówienie :-)
Okleiniarki zżerają potworne ilości powietrza. W CNC mamy powiedzmy magazynek , osłony wrzeciona i ograniczniki bazowe a w okleiniarce można powiedzieć każdy agregat. Nie zapomnij o osuszaczu - jak wpuścisz w układ okleiniarki kondensat to się prędzej czy później wszystko zesra na amen.

_________________
"zawsze wydaje się , że coś jest niemożliwe, dopóki nie zostanie zrobione"
Nelson Mandela


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lut 2025, 13:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
Osuszacz to raczej mowa o takim z agregatem chłodniczym a nie takim co się wpina przy oklejarce o wyglądzie filtra oczywiście :) ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lut 2025, 15:51 
Offline

Rejestracja: 09 mar 2017, 18:25
Posty: 1101
Lokalizacja: Olsztyn
Specjalizacja: meble … czyli manufaktura na zamówienie :-)
Osuszacz ziębniczy Marku - naturalnie . No bo są jeszcze osuszacze adsorbcyjne, ale to inna liga

_________________
"zawsze wydaje się , że coś jest niemożliwe, dopóki nie zostanie zrobione"
Nelson Mandela


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2025, 11:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
m.premium zakładam że Ty wiesz RG design może jeszcze nie skoro trochę zaczyna zabawę z sprzętem, choć jeśli zaczął sam to rozkręcać to pewnie nie takie rzeczy widział :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lut 2025, 17:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Cytuj:
choć jeśli zaczął sam to rozkręcać to pewnie nie takie rzeczy widział :)


Nie chwaląc się, różne rzeczy widziałem i rozkręcałem, zaczynając na silnikach Komara, po remont prawie generalny silnika V6 Mitsubishi na podwójnych wałkach rozrządu, a na laptopach, drukarkach, odkurzaczach, pralkach i innych elektro sprzętach kończąc. Po prostu trzeba się nie bać i pamiętać gdzie co było, ewentualnie zdjęcia, manuale i inne pomoce.

A temat pneumatyki też nie jest mi obcy.
Na wlocie do oklejarki mam zamontowany osuszacz, niby ten zwykły taki razem z naolejaczem, ale na wylocie z kompresora jest drugi, a do tego staram się raz na tydzień lub dwa spuścić kondensat ze zbiornika. Docelowo kompresor musi zmienić lokalizację i w planie jest zrobienie instalacji powietrznej, więc tych osuszaczy będzie więcej, więc z tym ziębniczym na razie się wstrzymam.

Czy mój kompresor będzie na tyle wydajny to zobaczymy, na razie robiłem testy, więc dopiero jak będzie więcej oklejania to wszystko wyjdzie w praniu. Na moje oko powinno wystarczyć, oklejarka ma tylko mały siłownik odcinający okleinę i drugi większy do agregatu kapówek, nic więcej. Nie wygląda żeby potrzebowała jakieś niesamowite ilości, no ale jak to mówią "na oko to chłop w szpitalu umarł". Najwyżej będę miał następny pilny zakup. Jak na razie mogę jeszcze dodatkową butlę 50 l dopiąć w razie W.

A jeśli chodzi o rolki dociskowe, to mam je tylko od góry, dwa rzędy, przykręcone do takiej "fest" stalowej belki, dołem chodzi łańcuch z tymi gumowymi kostkami, też po takiej "fest" szynie. Ogólnie jak rozkręciłem tą maszynę i pooglądałem co jak wygląda, to wygląda na dość solidnie zrobioną jak na takiego malucha. Ogólnie jak miałbym porównać do tych małych typu F G200 czy minimaxy 20 tki to moja jest normalną oklejarką tylko w formacie mini i uboga wersja bez cyklin i polerek, a tamte to po prostu inne konstrukcje, inaczej zrobione agregaty, inaczej rozwiązany posuw formatek itp. Sami też mi je odradzaliście.

Co tu dużo mówić, cytując klasyka "czas pokaże, czas pokaże"
Na razie wygląda obiecująco. jupi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lut 2025, 09:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2013, 21:00
Posty: 2126
Lokalizacja: Swaj
Zawód: Stolarz meblowy
Cytuj:
Sami też mi je odradzaliście.

Słuchaj nas, to daleko zajdziesz. :glaszcze:

_________________
... Bo wszyscy stolarze, to jedna rodzina ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwie 2025, 21:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Następna aktualizacja. Maszyna stoi prawie na swoim miejscu, zrobiłem trochę przemeblowanie w warsztacie. Maszyna podopieszczana tu i ówdzie, chciałem ją poregulować, ale w trakcie odwala manianę.
Podczas pracy w momencie jak zadziała któraś krańcówka, czy to od siłownika od obcinania okleiny, czy od kapówek, maszyna staje, zaraz po użyciu któregokolwiek siłownika.

Spotkaliście się z czymś takim???????

Ciśnienie wchodzące do maszyny jest prawidłowe, na manometrach od siłownika kapówek też prawidłowo. Powietrza nie brakuje, kompresor podkręcony na presostacie nie schodzi poniżej 6 bar.
A po użyciu powietrza STOP.
A wcześniej robiłem testy i nic takiego się nie działo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 07:19 
Offline

Rejestracja: 29 lut 2020, 18:35
Posty: 104
Moim zdaniem nadal za mało powietrza, skoro maszyna pracuje na 6 barach to w układzie powinno być około 8 i dopiero przy zaworze wejściowym należy je zredukować do tych, które potrzebuje maszyna


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 12:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Coś w tym jest co piszesz. Wczoraj miałem podłączoną na cieńszym przewodzie, dziś podłączyłem na grubszym i krótszym i do innego wyjścia z kompresora, tego które daje full wiatru nie przez regulator ciśnienia. Dziś już trochę pooklejalem choć jak trafiłem formatkę długości takiej że załączyła mi dwie krańcówki to też maszyna stawała.
Druga sprawa, w instrukcji jest napisane że "Ciśnienie musi mieć minimum 6 atmosfer i maksimum 7 atmosfer" no i tego się trzymając ustawiłem na wejściu do maszyny ciut ponad 6, a na wyjściu z kompresora max 7 i kicha była, a dziś jak pisałem wyżej podłączyłem do drugiego wyjścia i szło. Nie zawsze, ale szło.
No jeśli chodzi o ten "wiater" to spróbuję pożyczyć kompresor od kumpla ma identyczny jak mój tylko 100 litrów beczkę. Zobaczymy. Nie upieram się co do tego zapotrzebowania na "wiater".

Teraz jeszcze kilka słów odnośnie regulacji. Udało się nakręcić tak, że po poprawce szerokim dłutem jest bardzo ładnie, niczym nie odstaje od formatek z hurtowni.
Czasem przy oklejaniu wąskich elementów, na tej węższej stronie frezy biorą jakby ze skosa, choć tutaj podejrzewam że łańcuch jest jakby zastany i kostki się idealnie nie układają.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 12:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Kilka zdjęć z jakości oklejania. Ja jestem zadowolony, choć jeszcze nad tym popracuję.

Na pierwszym zdjęciu widać "wzór" po frezie, ale gołym okiem jest prawie niewidoczny. Moim zdaniem cyklina profilowa nie potrzebna. Wystarczyła by płaska. Tylko gabaryty maszyny by się zwiększyły.

Moim zdaniem zakup okazał się strzałem w dziesiątkę, pomimo trudności jakie mi jeszcze sprawia. Ale ogarnę to, bo ja łatwo się nie poddaję.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 12:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
Ustaw sobie tak by frez częścią prostą sięgał do grubości okleiny tak by nigdy nie wchodził nad płytę wtedy nawet jak zejdzie za głęboko to zniszczy okleinę a nie płytę.
Cyklina prosta sprzątnęła by tą strunę z frezowanej okleiny niby możesz też ustawić tak frez ale właśnie może Ci płytę uszkadzać jeśli jakieś odpryski czy nawet płyta nawilgnięta bo oklejana poprzedniego dnia po cięciu...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 13:39 
Offline

Rejestracja: 09 mar 2017, 18:25
Posty: 1101
Lokalizacja: Olsztyn
Specjalizacja: meble … czyli manufaktura na zamówienie :-)
Nawilgnięta :d

_________________
"zawsze wydaje się , że coś jest niemożliwe, dopóki nie zostanie zrobione"
Nelson Mandela


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 15:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Ja właśnie ustawiłem tak by lekko brał mi tym zaokrągleniem, profilem. Tak na prosto obcięte mi się nie podoba, a nie chce mi się tego tyle razy poprawiać nożem. Jak pisałem jeszcze to dopracuję i muszę pooklejać trochę bo wsadziłem okleinę 0,7mm i wychodzi jeszcze lepiej niż na 1 mm.

A płyty mogą być lekko nawilgnięte bo to jakiś siuter co leży na stojakach już dość długi czas, a zostawiłem właśnie na testy do oklejarki, czy ustawiania kąta we formatówce. Będzie czas i zapotrzebowanie to zrobię z tego jakieś szafki czy półki do warsztatu.

Co do wyłączania się maszyny, dzwoniłem do serwisu Cehisy i pan serwisant twierdzi że może być za to odpowiedzialny czujnik ciśnienia. Może już szwankować i przy gwałtownych skokach ciśnienia, może rozłączać maszynę. Na razie kazał spiąć na krótko, czyli ominąć ten czujnik i jak na razie zadziałało, choć wykonałem tylko kilka prób.
Będę miał więcej czasu to będę testował więcej, na razie mam trochę składania, a potrzebowałem kilka półek ze skosa okleić, więc maszynę trzeba było przetestować. Półki oklejone, maszyna na razie stop, a czujnik profilaktycznie zakupię.
Serwisant twierdzi że mój kompresor powinien dać radę przy tej maszynie, że one nie są jakieś strasznie "wiatrożerne". Tak więc zobaczymy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 19:16 
Offline

Rejestracja: 29 lut 2020, 18:35
Posty: 104
Zacznij od regulacji garnka klejowego. Kleju jest za dużo lub kopiał jest za blisko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwie 2025, 21:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Dlaczego sądzisz że kleju za dużo? I o jaki kopiał Ci chodzi?

Mi się wydaje że kleju jest w sam raz. Nie wyciska go jakoś dużo, nie ciągnie się. Było ciut mniej wcześniej, ale dołożyłem podczas pierwszych regulacji. Okleina siedzi dość mocno, może nie tak jak w hurtowni, ale w porównaniu do tego co małą ręczną było oklejone to niebo i ziemia.

Jak określić ile powinno być kleju, na co zwracać uwagę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwie 2025, 11:09 
Offline

Rejestracja: 29 lut 2020, 18:35
Posty: 104
Jakąkolwiek regulację okleiniarki a tym bardziej po tym, co w niej robiłeś zaczynasz od garnka klejowego. Regulujesz kąt wałka względem płyty oraz odległość kopiału (ślizg metalowy przed samym wałkiem). W twoim przypadku wygląda to tak:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwie 2025, 13:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2015, 23:24
Posty: 1310
Lokalizacja: K/ Krakowa
Specjalizacja: Stolarz na pełny etat wieczorowo programista... :)
Powiedz mi czy te rolki z alliexpres to robili Ci na wymiar czy znalazłeś konkretnie takie jak potrzebowałeś?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 kwie 2025, 20:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Marek rolki mają gotowe, jak wpiszesz Cehisa to wyskoczą różne części, trzeba tylko popatrzeć w aukcje na wymiary. Jeśli chodzi o jakość wykonania rolek to wyglądają solidnie, problem był taki że musiałem je pół mm szlifnąć żeby nie zacinały się na sworzniach. Z tego co patrzyłem to do innych firm też mieli, do Homaga chyba dość dużo. Różne rzeczy są, kostki do łańcucha, silniki do frezów, frezy, polerki.

A teraz odnośnie regulacji, od regulacji wałka klejowego właśnie zacząłem. Kąt jest dobry, poprzednik mógł mieć dobrze ustawione, a ja starałem się trafić w to ustawienie co poprzednik. Kąt jeszcze sprawdzę jak będę oklejał blaty, na 18-tkę jest OK.
Jeśli chodzi o kopiał ( teraz wiem o który) to go regulowałem na sucho, tak żeby formatka nie dotykała wałka, coś nie coś wiem na temat regulacji, parę rzeczy dopytałem na hurtowni co i jak. Tak więc starałem się to ustawić na mój "chłopski" rozum jak najlepiej.
Na początku było mniej kleju więc go dałem ciut więcej, okleina trzyma ciut mocniej więc moim zdaniem jest lepiej, a że go może trochę wyciśnie to od tego są frezy i szerokie dłutko.

Nie upieram się że wiem lepiej bo to pierwsza taka moja maszyna, ręczną okleiniarkę pomijam, choć ustawienie wałka mniej więcej właśnie po niej wiedziałem jak ma być, resztę potwierdził mi kolega z hurtowni.

@pogodameble dlaczego sądzisz że kleju jest za dużo????


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2025, 18:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Panowie mała aktualizacja i pytania.
Na początek aktualizacja, maszyna śmiga jak złoto, ma na razie odłączony czujnik ciśnienia wg. zaleceń serwisanta (nie miałem czasu i głowy żeby go zamówić) powietrza nie brakuje. Chodziła dziś prawie cały dzień bo cały czas próbuję ją wyregulować.

A teraz pytanie:
Nie podobają mi się wyniki oklejania o których pisałem wyżej, bo o ile na dłuższych formatkach było w miarę OK, to na krótkich już nie bardzo. Dodatkowo pierwszy kopiał od kapówki obcinającej okleinę z przodu formatki za "tęgo" chodził i przestawiał mi krótkie formatki. Na dłuższych było OK. Doczytałem instrukcję i odpowiedzialne za to są dwa pierwsze manometry, którymi ustawia się ciśnienie na siłowniku od tychże kapówek.
Prawie doszedłem do ładu, ale tylko prawie. Dobrze jest do formatek długości około 20 cm, a maszyna ma okleić minimalnie 12 cm. Przy formatkach długości około 15 cm w ogóle nie docina mi okleiny na wyjściu formatki, przód jest OK i prawie nie przestawia formatki.
No i pytanie czy bawić się z tym dalej, czy odpuścić??? Bo jest to zabawa trochę na czuja, na jednym manometrze trzeba trochę dodać ciśnienia, na drugim ciut ująć i tak można kręcić tam i z powrotem.

Drugie pytanie, jak macie ustawione poziome kopiały od frezów do okleiny (chodzi mi o r-ki nie o kapówki) te ślizgi na zdjęciu niżej.
W instrukcji przeczytałem że: "zespół wykonuje zarówno kopiowanie pionowe jak i poziome podczas przemieszczania elementu" u mnie było ustawione tak że te kopiały poziome (te ślizgi ze zdjęcia) były odsunięte i płyta chyba ich nawet nie dotykała. Jak to ma być ustawione, ja na razie dałem w jednej linii z listwą do której dociska się formatkę na wejściu na łańcuch, tak że formatka po oklejeniu i dojściu do nich wciska je mniej więcej o grubość okleiny, czy tak to ma być czy inaczej????
I jeszcze jedno pytanie, na drugim zdjęciu jest oklejona płyta i sam początek jest głębiej zjechany, co jest tego przyczyną.
Na początku myślałem że przyczyną były te odsunięte kopiały - ślizgi i jak kopiał od kapówek przytrzymywał formatkę i lekko ją przestawiał, to temu tak się działo. Ale teraz formatka opiera się o te ślizgi i nie powinno się tak dziać. Podejrzewam jeszcze że mogły mi się przestawić te ślizgi i nie są w jednej linii, (wczoraj to ustawiałem i mogły się śrubki poluzować) i formatka na wejściu na ślizg wchodzi jakby głębiej na frez, a im dalej to ślizg ją od frezu odpycha.
Dajcie znać co i jak bo ja dopiero się uczę tej maszyny, już coraz mniej daje mi w kość, ale jeszcze pazurki pokazuje :D


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2025, 19:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2013, 13:46
Posty: 3773
Lokalizacja: Białystok
Zawód: Stolarz
Specjalizacja: Meble na wymiar.
Tak, ślizg jest przekoszony. Na wejściu bierze głębiej, a dalej już trzyma. Da się go naprostować.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2025, 22:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2024, 14:35
Posty: 131
Lokalizacja: PIENINY
Zawód: prezes, kierowca, projektant, montażysta
Specjalizacja: różne dziwne,skośne i nietypowe meble z płyty
Jest tak jak piszesz i tak jak mi się zdawało, ślizgi poustawiałem najdokładniej jak się dało, podokręcałem mocno śrubki jeszcze je na kleju wpakowałem żeby się nie ruszyło. Teraz jest prawie idealnie, co ciekawe jak wyłączyłem kapówki, jest jeszcze lepiej. Czyli wychodzi na to że muszę się pobawić ustawieniami ciśnienia na siłowniku od kapówek, bo jeszcze minimalnie gdzieś formatkę przytrzymuje, ale to raczej jutro bo dziś już mi się nie chce. A same frezy jeszcze minimalnie podniosę tak żeby ciut więcej zostawało tego "frędzla" wolę to dłutem zebrać niż żeby mi w laminat frezowało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group